Mojżesz

 

Mojżesz

Chciałbym czasem wyjść po prostu
Spoza siebie, swego świata
Iść po morzu tuż po burzy
Suchą stopą w stronę miasta 
Może nawet być i święte 
Może być też nic nie warte
Spijać nektar z ust wolności
Pchany naprzód zimnym wiatrem
Ukryć miłość, która boli
Zawrzeć układ z dobrym czartem
Złapać chwilę w dobrym czasie
Puścić wodze wiernej karmie
Pieścić oczy gdzie popadnie
Prawdę skłamać w sercu na dnie 
Czasem tylko tak dla wprawy 
Rzucić okiem w dawne sprawy
Po to tylko by raz jeszcze
Zechcieć uciec z Tobą we śnie
 
Wersja pocztówka

 
 
 

Komentarze