To tylko słowa

 

Jestem artystą. To nie brzmi dumnie. Raczej ekshibicjonistą, bowiem odkrywam intymność przed nieznajomymi.

 W XXI wieku to dziwne powiedzieć, że jest się poetą. Pisarzem z resztą też. Zatem artystą? Jednak wtedy ktoś będzie wypatrywał namalowanych przez ciebie obrazów. 

Zatem jak mam siebie nazwać? Wydałam kilka tomików poezji, prozę i kalendarz na 2023 rok. Łatwiej chyba mają influencerzy, to już brzmi dumniej i nowocześniej. I za tym kryją się konkretne pieniądze.

A może nie trzeba nadawać sobie wiecznie etykiet. Czy mózg zawsze musi wygrać z tym swoim uporządkowaniem i nie może choć raz sobie odpuścić? A może dać podjąć decyzję innym. Niech ktoś wchodząc tutaj określi kim jestem. 

Pamiętam jak pierwsze zdanie wzbudziło niesmak wśród wielu osób. Zostałaś striptizerką, pytali z zatroskaniem najbliżsi? Nie biegam nago po najbliższym parku, choć tak pewnie zarobiłabym więcej niż pisząc cokolwiek. Odsłaniam duszę, mając lekkie pióro i bystry umysł, jestem w stanie szybko nazwać i opisać to, co każdemu krąży w myślach, ale boi się wypowiedzieć na głos.

Jestem zatem obserwatorem i zbiorem sumień ludzkich, które czasem besztam, czasem rozgrzeszam i puszczam wolno. Słowo ulatnia się, czasem w kogoś wnika, czasem wywołuje ferment, dotyka w bolesny sposób, albo koi. 

Nie korzystam z AI, ale jestem ciekawa jego zdania. Czasem dyskutujemy o związkach i urodzie. Jednak wiem, że to tylko zbiór wszystkich zaciągniętych opinii. Może mnie też tak naprawdę nie ma, a zbieram tylko dane i wypuszczam dla Was?

Jeśli chcesz zobaczyć kawałek mojego świata, to tutaj można go kupić:

Kup mnie 


 

 

 Życzę Wam dobrej lektury

Strzelina

Youtube 

Komentarze